Ruiny zamku Beckov
Trasa: Trencin - Beckov
Data: 19.07.2008r
Czas: 3h
Uczestnicy: Andrzej, Rafa³, Lowell
Dojazd do Beckova
Ze s³ynnego ju¿ Trencina musimy siê dostaæ na s³owacka autostradê nr 1 prowadz±c± do Bratys³awy przez Pieszczany. Aby tego dokonaæ musimy w Trencinie dostaæ siê na ulicê Bratyslavsk±, która pozwoli nam siê przeprawiæ przez rzekê Wag (droga 61). Nastêpnie drogowskazy pokieruj± nas na p³atn± autostradê (konieczno¶æ posiadania winietki). Obejmujemy kierunek na Bratys³awê. Podczas wjazdu na autostradê uwa¿aj, bo S³owacy maj± do¶æ nieprzewidywalne rozwi±zania ;) W ka¿dym razie ¶limakiem wje¿d¿amy na autostradê nr 1. Po przesz³o 18 kilometrach doczekamy siê zjazdu na Rakoµuby droga nr 515. Oczywi¶cie ju¿ du¿o wcze¶niej bêdziemy mieli okazjê podziwiaæ cel naszej podró¿y - zamek Beckov! W Rakoµubach skrêcamy w lewo i cofamy siê w stronê Beckova. Ca³a trasa wynosi oko³o 30 km i nie powinna nam zabraæ wiêcej ni¿ 25 minut.
Aby omin±æ p³atn± autostradê mo¿emy z Trencina kierowaæ siê na Trencianska Turna i zwiedziæ kilka s³owackich wiosek, jad±c boczn± drog±.
Oczywi¶cie niezast±pione s± w takich przypadkach urz±dzenia GPS. Wspó³rzêdne GPS: 48°78'91" N 17°89'52" E
Zwiedzamy ruiny zamku Beckov!
Beckov to taka pere³ka, ma³a s³owacka wioska z jedn± wielk± ska³±, na której powsta³ zamek. Tyle na temat Beckova mo¿na powiedzieæ w skrócie. Jad±c do Bratys³awy ruiny Beckovskiego zamku przyci±gn± wzrok niejednego pasa¿era i kierowcy. Mo¿e kto¶ pomy¶li w przelocie: kiedy¶ tu przyjadê i zobaczê te ruiny z bliska? Ilu tak zrobi? My na szczê¶cie mamy Rafa³a. To dziêki niemu mogli¶my ogl±daæ zamek Beckov od ¶rodka!
Parkujemy samochód pod zamkiem, jednak znalezienie drogi na zamek wcale nie jest takie intuicyjne. Pytamy miejscowego ch³opaka jak najszybciej mo¿na dostaæ siê na ska³ê... W±sk± uliczk±, prowadz±c± pod górê, udajemy siê pod jedyne wej¶cie na zamek ( po drodze mijamy stary cmentarz, prawdopodobnie ¿ydowski). Pod zamkiem, elegancko postawiono ma³a budkê z souvenirami i oczywi¶cie skasowano nas za wstêp. Ju¿ nie pamiêtam ile (prawdopodobnie 60 s³owackich koron, mo¿e kto¶ z uczestników mnie skoryguje). W porównaniu z zamkiem w Trencinie, mo¿na rzec, ¿e tutaj to tylko taki malutki biznesik siê krêci... Chyba tylko fascynaci zje¿d¿aj± z autostrady w stronê Beckova. Ma³y interesik, ma³ym interesikiem, ale dostali¶my szczegó³owy plan ruin zamku i opis zamku w jêzyku polskim (dostêpnych jest kilka wersji jêzykowych) na ¿ó³tej kartce A4. Mamy mo¿liwo¶æ samodzielnie pozwiedzaæ ruiny zamku. Bez przewodnika, z porcj± niezbêdnych informacji. Rewelacyjny uk³ad! Podoba mi siê takie podej¶cie do sprawy...
Wchodzimy przez barbakan z czasów banffiowskiej przebudowy (czytaj o niej w historii zamku) ze zwodzonym mostem, i fosa która dawniej znajdowa³a siê przed barbakanem. Dostajemy siê na podzamcze z XV wieku, po lewej stronie znajduje siê otwarta wie¿a stra¿nicza z czasów Mateusza Czaka Trenczañskiego, z któr± ³±czy siê czê¶æ obronna zamku, a na po³udnie zbiega podstawowa czê¶æ miejskich umocnieñ.
Samo podzamcze nie jest zbyt du¿e, na jego koñcu znajduje siê brama wej¶ciowa na dolny dziedziniec. Ca³y dolny dziedziniec jest otoczony umocnieniami wkomponowanymi w naturalne ska³y. Brama wej¶ciowa pierwotnie równie¿ by³a wyposa¿ona w zwodzony most i system umocnieñ. Gór± nad wej¶ciem przebiega mur skierowany do wej¶cia i do dziedziñca. Dolny dziedziniec by³ uzupe³niony zabudowaniami gospodarczymi i koszarami. Na pó³noc zbiegaj± siê umocnienia, a¿ do spiêcia ca³ego zamku, powodem by³a studnia, która by³a warunkiem w³a¶ciwej obrony zamku. Na dolny dziedziniec jeszcze wrócimy, teraz bardziej fascynuje nas górny zamek.
Udajemy siê w jego stronê, przed nami do¶æ du¿a ró¿nica poziomów, która mo¿na powiedzieæ jest zniwelowana przez zespó³ pustelni. Po schodach, na nogach, docieramy do pocz±tkowej czê¶ci górnego zamku.
Po prawej stronie znajduje siê wielka obronna wie¿a o nazwie Donjon. Pochodzi ona z XII wieku.
Za ni± znajduje siê wschodnia baszta - tzw. stiborowska z XV wieku. A za t± baszt± kolejna baszta ;). Tym razem strzelnicza, to z tego miejsca spustoszenie sia³a w¶ród wrogiej armii ówczesna "artyleria". St±d te¿ nazwa baszty: armatnia lub strzelnicza. Po lewej stronie od wej¶cia "znajduje siê" pa³ac zachodni. A tu¿ za nim zachodnia baszta. Wszystko to oczywi¶cie w zaczarowanym ¶wietle pozosta³o¶ci po tych budowlach.
Id± dalej dochodzimy do dziedziñca centralnego powsta³ego w 1410 roku. Znajduje siê przy nim zbiornik wody pitnej z pocz±tku XV wieku.
Po prawej stronie przyci±gaj±ca pozosta³o¶æ po zamkowej kaplicy pochodz±cej z równie¿ z roku 1410. Musia³a wygl±daæ niesamowicie, ¶wiadcz± o tym piêkne zdobienia przy okiennych otworach.
Id±c dalej dotrzemy do pa³acu pó³nocnego, jak podaje nasze ¼ród³o, najstarszej czê¶ci wybudowanej za panowania Stibora. Ta czê¶æ ruin nie jest dostêpna do zwiedzania, grozi w wiêkszym stopniu zawaleniem. Ca³e ruiny, mo¿na przyj±æ, ¿e gro¿± zawaleniem. Jest to ostatnie miejsce na górnym zamku, które mo¿emy zobaczyæ.
Nad Beckovem pojawiaj± siê ciemne chmury. Zmykamy na dolny dziedziniec ostatnie zdjêcia, ostatnie spojrzenia na kaplicê zamkow±, ostatnie spojrzenie na mury, które skrywaj± nie jedn± historiê tego zamku...
Historia zamku Beckov - co skrywaj± mury...
Korzystaj±c z naszej magicznej ¿ó³tej kartki z opisem zamku i jego dziejów, mo¿emy poznaæ po czê¶ci historiê ka¿dego kamienia, który tutaj stoi. A wiêc...
"Beckowski zamek z oko³ozamkow± osad±, tworz± wa¿n± czê¶æ historii S³owacji. Jako warownia nad istotnym wa¿skim brodem w geograficznej czê¶ci, zwanej "Beckowska Brama", a objawia siê jako jeden z niewielu niezdobytych zamków, o który wojowali ju¿ Wêgrzy przed przej¶ciem na nasz± ziemiê na prze³omie tysi±clecia. Wcze¶niejsza królewska twierdza, pozosta³a tylko jedn± z najistotniejszych czê¶ci obronnych zabudowañ na najwy¿szym poziomie zamkowego pasma. Koñcem XIII wieku zamek ów dostaje siê pod panowanie Mateusza Czaka Trenczeñskiego, który powiêksza twierdzê , a¿ do spiêcia w ca³o¶æ. Za czasów panowania rodu Stiborów ze Stiboric, zamek staje siê szlacheck± gotyck± posiad³o¶ci±, a za czasów Banffiowskich po roku 1437 zmienia siê na zamek z wysokimi wie¿ami, systemem obronnym ze strzelnicami.
Po wymarci Banffiowskiego rodu rozpada siê Pañstwo miêdzy dwunastu dziedziców, a zamek zaczyna niszczeæ, a¿ zostaje opuszczony w 1789 roku. Po tym czasie ulega spaleniu. Podczas zwiedzania widaæ tylko trzon wcze¶niejszych zabudowañ i umocnieñ. Obecnie zamek jest pomnikiem kultury narodowej S³owacji.
I co dalej? Zachêcam do obejrzenia naszych innych wycieczek, które byæ mo¿e zainspiruj± Ciebie do dzia³ania i odej¶cia od komputera. Dostêpny jest równie¿ nasz newsletter, w którym znajdziesz informacje o nowych relacjach i parê innych ciekawostek ze ¶wiata turystyki.
"Dobre s³owa
s± plastrem miodu
- s³odycz± dla gard³a,
lekiem dla cia³a."
KSIÊGA PRZYS£ÓW 16, 24
Lowell
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
























