Hel - Show must go on
Trasa: Rozewie - Władysławowo - Chałupy - Kuźnica - Jastarnia - Jurata - Hel - Lębork
Data: 03.06.2007r.
Czas: 4h
Uczestnicy: Krystian, Rafał, Lowell
Dojazd
Z Rozewia kierujemy się w stronę Władysławowa, tak zwaną "autostradą ku słońcu", łączącą Jastrzębią Góre i Władysławowo. Jest to cały czas droga nr 215. We Władysławowie kierujemy się na rondzie w stronę Helu. Wjeźdżamy na Mierzeję Helską . Po drodze mijamy: Chałupy, Kuźnice, Jastarnię i Juratę. I w ten oto sposób docieramy na Hel. Do miejscowości Hel kursuje z Gdyni szynobus, a w okresie letnim można przybyć na Hel korzystając z "białej floty" (rejsy z Gdańska, Sopotu i Gdyni).
Fokarium w Helu
Plan Krystiana był perfekcyjny. Do Helu musieliśmy dotrzeć przed godziną 15.00, aby zdążyć na porę karmienia w helskim fokarium. Tak też zrobiliśmy. Po wejściu do fokarium przywitały nas: Bubas, Unda, Agata, Ania i Ewa. Pięć fok, w tym jeden samiec i 4 samice. O historii naszych nowych znajomych można zapoznać się na stronie : nasze foki Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.
"Foki wiodą wodno - lądowy tryb życia. Na lądzie ich ruchy są powolne i niezdarne, w wodzie pływają znakomicie. Mogą pływać zarówno na brzuchu. jak i na grzbiecie. Potrafią spać unosząc się na powierzchni wody lub pod wodą (wynurzenie w celu zaczerpnięcia powietrza odbywa się automatycznie, prawie bezwiednie, bez przerywania snu) oraz na lądzie. Lubią leżeć godzinami bez ruchu, wygrzewając się na słońcu".
"Foka szara jest osiadłym, niechętnie wędrującym gatunkiem, jednak młode osobniki często wybierają się na długie, samotne wycieczki (nawet ponad 1000 km). Są płochliwe i ostrożne, doskonale pływają i nurkują pozostając pod wodą zwykle ok. 10 min".
Foki doskonale wyczuły porę karmienia, właśnie zbliżała się godzina 15.00. Zaczęło się poruszenie i niecierpliwe oczekiwanie. Zaglądanie przez ogrodzenie i wypatrywnie opiekunów. Towarzyszyły temu popisy pływackie z różnego typu ewolucjami pod wodą. Dochodzi godzina 15.00, zbliżają się opiekunowie ze sporą ilością swieżych ryb. Teraz zaczyna sie prawdzie show. Każda z fok posiada osobistą "tabliczke" z własnym znakiem i kolorem. Do tych tabliczek foki podpływają i wyuczone, identyfikują się z nimi. Oczywiście za każdą dobrze wykonaną czynność zostają wynagrodzone potężną porcją ryb. Wyćwiczenie fok pozwala na bliższy kontakt opiekunów z fokami i łatwiejsze wykonywanie zabiegów medycznych.
Hel - najbardziej morskie miasto Polski
Bezapelacyjnie i bezsprzecznie w Helu można zjeść najlepsze smażone ryby! I tym razem, zostało to potwierdzone. Nawet dorsz smakował wyśmienicie! Niestety nie pamiętam nazwy gospody, w której go konsumowaliśmy, ale na pewno tam wrócimy ;). Główny deptak w Helu znajduje się na ulicy Wiejskiej. Tutaj tętni życie, można dobrze zjeść i miło spedzić czas.
Portal http://www.hel-miasto.pl/ tak oto zachwala swoją miejscowość: " Niewiele jest w Europie tak pięknie położonych miejsc jak Hel. Najbardziej morskie miasto Polski" Na pewno zgadzamy się z tym stwierdzeniem. Hel jest popularnym kurortem wypoczynkowym. Przyciąga turystów swoimi piaszczystymi plażami i unikalnymi walorami klimatycznymi i krajobrazowymi. Hel uzyskał prawa miejskie w roku 1260 roku, nadane przez księcia gdańskiego Świętopełka. Na przełomie wieku XIX i XX uzyskał status kąpieliska bałtyckiego, co sprawiło, że obok znaczenia gospodarczego dostrzeżono w nim również walory turystyczne.
Do głównych atrakcji Helu można zaliczyć, oprócz wspomnianego wcześniej fokarium, Muzeum Rybołówstwa Morskiego z wieżą widokową z XIV wieku, chaty kaszubskie, port rybacki, skansen broni morskiej, prezydencki ośrodek wypoczynkowy oraz latarnię morską.
Go to hel and ...
Teraz troszkę zawiłości językowych. Otóż zabawimy się prof. Miodka. W rolę tą wcielił się Krystian, a ja z Rafałem słuchaliśmy wywodów naszego "profesora"! Ja i Rafał zawsze jeździliśmy "na" Hel, albo byliśmy "na" Helu. A jak się okazuje tak na prawdę jeździliśmy "do" Helu i byliśmy "w" Helu. Jest to dość popularny błąd, na który zwrócił nam uwage Krystian. Przypuszczam, że przekłamanie to wzięło się z nazwy półwyspu helskiego.
My odwiedziliśmy Hel, kilka dni przed spotkaniem naszego prezydenta z prezydentem Stanów Zjednoczonych w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym. W powietrzu lekko unosiła się atmosfera zbliżającego się spotkania, jednak nie spotkaliśmy antyglobalistów. Z późniejszych relacji telewizyjnych utkwił mi w pamięci jeden transparent: "Go to Hel(l)". Czego w diabelskim aspekcie nikomu nie życze;).
Przed nami kolejny punkt widokowy - latarnia morska w Helu. Za niedługo wystartujemy z Rafałem w zawodach międzynarodowej rangi w bieganiu po schodach. A jest na co się wspinać, gdyż latarnia ma wysokość 40,80 m, zasięg światła 33,336 km. Po wdrapaniu się na samą górę, podziwialiśmy piękne plaże i leśne tereny zajmowane jeszcze nie dawno przez wojsko.
I co dalej? Zachęcam do obejrzenia naszych innych wycieczek, które być może zainspirują Ciebie do działania i odejścia od komputera. Dostępny jest również nasz newsletter, w którym znajdziesz informacje o nowych relacjach i parę innych ciekawostek ze świata turystyki.
Lowell
źródło:
http://www.fokarium.com/
http://pl.wikipedia.org/hel
http://www.hel-miasto.pl/
Mapy i książki związane z pomorzem:
Gdansk i pomorze wschodnie przewodnik wiedzy i zycia
Pomorze i Bornholm. Przewodnik rowerowy
Pomorze Wschodnie oraz Bornholm
Pomorze Zachodnie oraz Bornholm
Pomorze zachodnie Przewodnik po miejscach ladnych i ciekawych
Pomorze - przewodnik po Polsce
Gdansk od srodka. Kieszonkowy przewodnik
Wybrzeze Baltyku Ustka Darlowo mapa 1:50 000
II Wyprawa pomorska:
Zamek w Bytowie
Skansen w Klukach (pomorze)
Rowokól (pomorze)
Hel
Przyladek Rozewie
Zamek w Krokowej
Kaszubskie Oko
Diabelska Skala
Leba
Zaprzyjaźnione strony:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
















