Zamek Orawski

orawski zamek

Trasa: Bielsko-Biała - Żywiec -- Korbielów - Namestowo - Oravsky Podzamok - Namestowo - Korbielów - Żywiec - Bielsko-Biała
Data: 09.03.2008r
Czas: 8h
Uczestnicy: Agnieszka, Rafał, Lowell

map Interaktywna Mapa


Dojazd

 

Moim zaskoczeniem była odległość, w jakiej znajduje się Orawski Zamek względem Bielska-Białej. Taka perełka wśród zamków jest na wyciągnięcie ręki, zaledwie 90 km od Bielska-Białej.

Zamek Orawski Fot. LowellZ Bielska-Białej kierujemy się drogą krajową 69 w stronę Żywca, prowadzi ona do Zwardonia, więc szukamy w Żywcu odbicia na Korbielów, a dokładniej na drogę nr 945. Przejeżdżamy przez Pewel, Jeleśnię, Krzyżową i docieramy do Korbielowa. Po przyjęciu układu z Schengen nie odczuwa się przejazdu przez granicę, jedyne co nas tam zatrzymało to kwestia wymiany waluty. Cóż po słowackiej stronie jedziemy dorga nr 521, przejeżdżamy przez kilka typowych słowackich pipidów i tu refleksja, że nasze pipidówy wyglądaja lepiej ;). Pierwszym miastem na naszej drodze jest Namestovo, z ogromnym jeziorem. Jezioro to jest doskonale widoczne z Babiej Góry, którą dość często odwiedzamy. Samo Namestovo również nie robi na nas wrażenia, zwykła mieścina bez obiektów godnych polecenia. Jedziemy dalej przez doliny, mijając kolejne słowackie wioski. Występuje tutaj dość ciekawa zabudowa. Mianowicie przez kilka kilometrów są tu tylko pola i nagle następuje zagęszczenie budynków mieszkalnych, które budowane są w bardzo bliskiej odległości od siebie. Za Hrustinem wjeżdżamy w góry, kilka serpentynek i zdobywamy wzniesienie, a później zjeżdżamy w dół w stronę naszego celu - Oravsky Podzamok. Sam zamek pojawia się tak nagle (wcześniej zasłania go las) i robi wrażenie swoimi gabarytami. Tutaj znajdujemy parking - 50 Sk i idziemy zjeść drugie śniadanie oraz napić się dobrego słowackiego piwka (Kelt). Oczywiście niezastąpione są w takich przypadkach urządzenia GPS.

gps

 

Historia zamku Orawskiego

Herb Fot. LowellZamek prawdopodobnie powstał po najeździe tatarskim, który miał miejsce w roku 1241. Ówcześnie, tereny te były częścią Królestwa Węgier. Jak można przypuszczać, decyzja o wybudowaniu zamku mogła mieć dwa powody: zabezpieczenie wschodniej granicy kraju i ochrona drogi biegnącej do Polski oraz utworzenie centrum administracji dla Orawy.

W 1241 zamkiem zarządzał król węgierski Bela IV z rodu Balaszów.

W roku 1298 zamek został oddany możnowładcy Mateuszowi Czakowi Treńczańskiemu, po jego śmierci rządy sprawował Węgier Donczow.

Od 1335 roku obowiązki kasztelańskie piastował na zamku hrabia Leopold.

Od 1441 roku zamkiem władał Piotr Komorowski, Polak, "hrabia Liptowa i Orawy". Próba zdobycia korony wiedeńskiej spowodowała, że musiał odstąpić zamek i dobra na Orawie i Liptowie.

W 1482 roku Korwin podarował Orawę i Liptów swemu synowi z nieprawego łoża Janowi, mianując go hrabią.

W 1527 roku Ferdynand Habsburg podarował Orawę Aleksemu Thurzonowi, był to jednak pusty gest, gdyż zamek nie należał do darowującego.

W 1534 roku objął Orawski Zamek w posiadanie polski szlachcic Jan z Dębowca.

W 1549 roku Ferdynand Habsburg dołączył Orawę do swoich posiadłości i wydzierżawił zamek Siedlnickiemu za 18 337 złotych reńskich, ale ten w 1556 roku, na żądanie Ferdynanda, zmuszony był odstąpić go Franciszkowi Thurzonowi (bratu Aleksego). W 1574 roku zamek odziedziczył 8-letni syn Franciszka, Jerzy.

Początek wieku XVIII przynosi kolejne powstanie antyhabsburskie, na którego czele staną Franciszek II Rakoczy. Wojska Rakoczego zajęły całe górne Węgry, czyli dzisiejszą Słowację. Pod ich władaniem znalazł się również Zamek Orawski. Po upadku powstania i zawarciu pokoju w 1711 roku zamek powrócił do rąk spadkobierców Thurzonów.

W 1800 roku wybuchł pożar i w ciągu kilku dni zniszczył wszystkie drewniane części zamku.

Po II wojnie upaństwowiono dawne majątki niemieckie i węgierskie na Słowacji. Zamek przeszedł na własność państwa. Obecnie w zamku nadal trwają prace remontowe i rekonstrukcyjne. Zamek pełni rolę pamiątki narodowej i muzeum. Prezentowana jest w nim historia samego zamku, jednak najbardziej szczegółowo pokazano epokę Turzonów i czasy komposesoratu. Jest też ekspozycja przyrodnicza oraz etnograficzna Orawy. Należy wspomnieć o imponującej kolekcji okazów ornitologicznych, zgromadzonej przez Antoniego Kocyana, polskiego leśniczego od 1870 r. pracującego w lasach Komposesoratu Orawskiego na węgierskiej wówczas Orawie. Zbiory prezentują nie tylko ptaki, stale osiadłe na Orawie, lecz także zlatujące tam.

Z ciekawostek dotyczących zamku, można przytoczyć zamieszczone na stronie Wikipedii fakty związane z ekranizacją na zamku takich filmów jak Nosferatu - symfonia grozy Friedricha Wilhelma Murnau z 1922 roku. Nakręcono tu również jeden z odcinków "Janosika". Inne produkcje to: "Książe i Żebrak", "Kanclerz", "Tomasz Sokolnik".

 

Zwiedzamy zamek Orawski

 

Klamka bramy wejściowej Fot. LowellUżywając nietuzinkowej siły Pani przewodnik otwiera wrota zamku. Klamka jak widać jest dość specyficzna, kojarząca się z diabelskimi mocami. Co ciekawe zamek jest zamykany na klucz i można go zwiedzać tylko z przewodnikiem. Koszt takiej imprezy to 120 Sk dorośli, a studenci 60 Sk. Do tego należy dodać dopłatę za używanie aparatu fotograficznego 50 Sk oraz kamery 100 Sk. Dzieci do lat 6 mają wstęp wolny. Pani przewodnik nie operowała co prawda naszym ojczystym językiem, ale nie stanowiło większych problemów zrozumienie tego o czym opowiadała. Jedyny problem polegał na stosunkowo krótkim czasie na robienie zdjęć. Aby nie uwiecznić w kadrze oprowadzanej grupy należało ją albo wyprzedzić albo przeczekać. A Pani przewodnik wszystkie tajne przejścia zamykała na klucz, co groziło oczywiście najgorszym - uwięzieniem w zamku. Pierwszym etapem naszej wędrówki był Zamek Dolny.

 

 

Zamek Dolny

 

 

Brama wejściowa Fot. LowellZamek Orawski składa się z trzech części: Zamku Dolnego, Zamku Średniego i Zamku Górnego. Czasami właśnie z tego powodu mówi się o tym obiekcie jako o Zamkach Orwaskich. Oczywiście najniżej położony jest Zamek Dolny. Charakterystycznymi obiektami, które znajdują się w jego obrębie są: barokowy kościół z wieżą oraz pałac Thurzonów.

 

 

Widok na Dolny Zamek z Zamku Średniego Fot. LowellKościół na Zamku Dolnym Fot. LowellZabudowania Zamku Dolnego, powyżej czworokątna wieża Zamku Średniego Fot. LowellZamek Dolny Fot. LowellMiejsce tortur Fot. LowellJest i skazany ;) Fot. Lowell

Cały czas podążamy za naszą Panią przewodnik, która prowadzi nas prosto do Pałacu Thurzonów. Muzealny wystrój wnętrza trzeba przyznać jest bogaty, ale nie nadzwyczajnie bogaty. Możemy zobaczyć wyeksponowane pokoje pałacu, stylowe meble, rzeźby, obrazy, narzędzia walki, trofea, zegar, podwójne łoże i wiele innych ciekawostek.

Narzędzia walki Fot. LowellZbroja Fot. AgnieszkaZegar Fot. LowellKałatka Fot. LowellPoziom łączący Dolny Zamek ze Średnim Zamkiem Fot. LowellAgnieszka i Rafał  Fot. Lowell

 

Zamek Średni

 

Schody wkomponowane w skałę Fot. LowellPowyżej Zamku Dolnego znajduje się Zamek Średni. Poziom ten wyróżnia czworoboczna wieża oraz zabudowania dwóch tzw. pałaców wzniesionych przez Jana Korwina i Jan z Dębowca. Z tego poziomu możemy podziwiać z góry tzw. Dolny Zamek, który mi osobiście kojarzy się z podzamczem. Pani przewodnik wprowadza nas na dziedziniec, na który znajduje się studnia (lewy górny róg), oraz tunel. Jak się okazało, aby dostać się na wyższe poziomy możemy wybrać dwie drogi: wykorzystując wspomniany wcześniej tunel, lub po schodach na kolejne piętra. Oczywiście decyduje o tym Pani przewodnik, której schemat trasy wymusza wędrówkę po schodach. Trzeba wspomnieć, że z tego miejsca bardzo dobrze jest wyeksponowana skałą na, której mieści się Górny Zamek. Prowadzą do niego wkomponowane w nią schody. Podążamy za nasza Panią przewodnik.

Zamek Średni Fot. LowellWnętrze jednego z 'pałaców' Fot. LowellSala  Fot. LowellSala  Fot. LowellAgnieszka na tle skały Fot. LowellWidok na dziedziniec Fot. LowellSchody Fot. Lowell

W jednej z obszernych sal znajduje się ekspozycja dotycząca fauny i flory pobliskich rejonów, wzbogacona okazami ornitologicznymi zgromadzonymi przez Antoniego Kocyana. Jesteśmy na najwyższym piętrze Średniego Zamku przed nami kolejne schody do góry. Ale.....

Agnieszka i Rafał Fot. Lowell

 

Zamek Górny

 

Górny Zamek Fot. LowellAle niestety, ku naszemu wielkiemu rozczarowaniu Górny Zamek nie był dostępny do zwiedzania. W zasadzie najbardziej interesująca część Orawskiego Zamku była dla nas niedostępna. Dopiero od 01.05 2008r część ta będzie dostępna i wejdzie w skład wycieczki oprowadzającej po Zamku Orawskim. Cóż, rozgoryczenie, zawiedzenie, jak również kolejna przestroga na przyszłość.

Część Górna jest najstarszą częścią, pochodzi z I połowy XIII wieku. Jest to stosunkowo wąska i wyniosła budowla, zorientowana w kierunku wschód-zachód. Poprzez wkomponowanie zamku w skałę wydaje się on być niedostępny z zewnątrz. Skała, na której zbudowany jest zamek jest wygięta w kierunku południowym, patrząc na zamek od wschodu, wydaje się, że zamek powstał w tym miejscu wbrew logice i prawom fizyki. Niestety nie posiadamy zdjęcia zrobionego z tej właśnie strony, za to można je zobaczyć na stronie wikipedii .

Zawiedzeni udajemy się w dół, tym razem trasa wiedzie przez tajemniczy tunel ;). Po drodze oczywiście cały czas słychać odgłosy pracującego aparatu i częstego naciskania przycisku migawki. Oto wybrane efekty tej pracy.

 

Agnieszka i Lowell na tle tunelu Fot. RafałJedna z zamykanych bram Fot. LowellBaszta Fot. LowellRównież Agnieszka Fot. LowellZabudowania Zamku Dolnego Fot. LowellTunel Fot. Lowell

 

Orawski Zamek z zewnątrz

Tutaj nie byliśmy Fot. LowellRafał, na zdjęciu obok pokazuje Zamek Górny, którego jak już wcześniej pisałem nie mieliśmy okazji zwiedzić. Możemy za to podziwiać go z zewnątrz, a najlepiej z dalszej odległości. W tym celu kierujemy nasze kroki na zachód i przechodzimy most na Orawie. Z tej strony również bardzo okazale wyeksponowana jest skała, na której znajduje się zamek, możemy podziwiać strzelistą, bardzo smukłą konstrukcję Zamku Górnego. Wszystko to wznosi się nad nurtem Orawy. Wracamy na parking i jedziemy na pobliskie wzgórze zobaczyć jak prezentuje się zamek z dalszej odległości. Niestety pora i układ słońca nie był dla nas korzystny, stąd zdjęcia robione pod słońce.

Zamek Orawski z zachodniej strony Fot. LowellCzęść Górnego Zamku Fot. Lowell Zamek widziany ze wzgórza Fot. Lowell

Na koniec coś związanego z czeskimi piktogramami, w zasadzie typowy znak informacyjny, nawet nie śmieszny... ale ku przestrodze.

Zakaz fajcit Fot. Lowell

I co dalej? Zachęcam do obejrzenia naszych innych wycieczek, które być może zainspirują Ciebie do działania i odejścia od komputera. Dostępny jest również nasz newsletter, w którym znajdziesz informacje o nowych relacjach i parę innych ciekawostek ze świata turystyki.

 

Lowell

Forum

Wycieczki na Słowację (Narty, baseny termalne, uzdrowiska)

noclegi, kwatery, hotele

 

 

Źródło:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Orawski

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


 

Komentarze i opinie:


Mapa wycieczek

dolnośląskie (2)
kujawsko-pomorskie
lubelskie
lubuskie
łódzkie (1)
małopolskie (22)
mazowieckie
opolskie (1)
podkarpackie
podlaskie
pomorskie (15)
śląskie (25)
świętokrzyskie
warmińsko-mazurskie
wielkopolskie
zachodnio-pomorskie
(3)

 

Newsletter :


Naszywki :


naszywki i emblematy na zamówienie, frotki z logo

Naszywka 2be inspired...



Polecamy :